Przejdź do głównej zawartości

Wolna wola. Dlaczego jest? Czym jest? Warunki istnienia wolnej woli. Jakie są jej skutki?

Dlaczego jest.

Wolną wolę mamy bo Bóg tak chciał
Miał ochotę stworzyć gatunek taki jak my i Stworzył.
Miało ochotę dać nam wolną wolę i dał.
Daje kiedy chce, kiedy chce zabiera i nie ma takiej siły która mogła by się przeciwstawić JEGO WOLNEJ WOLI.

Czym jest.

Wolna wola jest możliwością dokonywania wyborów wtedy kiedy wybór jest możliwy.
Nie ma wolnej woli ten który nic wybrać nie może.
Dla zbawienia istotne są dokonywane przez nas wybory, kiedy wybieramy pomiędzy dobrem a złem.
Zatem: prawdziwa wolna wola ta dana nam przez Boga jest wolnością wyboru Dobra lub Zła.
Pomiędzy Bogiem a szatanem.
Pomiędzy rozumem a głupotą
Pychą a pokorą.
Chciwością lub miłosierdziem.
Miłością lub nienawiścią.
Poświęceniem lub obojętnością.

Osądzeni na Sądzie będziemy nie za to co zrobiliśmy bo zrobić musieliśmy ale za to co zrobiliśmy z własnej woli.

Warunki Istnienia. 

Niezbędnym warunkiem jest możliwość wyboru. 
Jeżeli mamy mieć możliwość wyboru pomiędzy dobrem lub złem.
Musi w nas być zarówno dobro jak i zło
A jeżeli tak to w najświętszym człowieku musi być choćby odrobina zła. (Mat.16,23)
Nawet koś kto będzie miał w sobie ocean dobra i miłości, mieć będzie w sobie choćby kropelkę zła.
W we właściwości tej kropli będzie to że jeżeli jej na to pozwolimy zmieni ocean dobra w ocean nieprawości. 
Co więcej ta kropla zła niezbędna jest do zbawienia i czyni z nas ludzi, bo gdyby jej nie było nie było by Wolnej Woli.
Zło czai się w każdym jest nie usuwalne. Możemy je zapędzić w najgłębsze zakamarki naszego ducha, możemy o nim zapomnieć ale zawsze będzie w nas.
Gotowe do pożarcia naszej duszy. 

Poznanie dobra i zła.

Księga Rodzaju 3 (22) Potem powiedział Jahwe: Tak więc stał się człowiek taki jak My. Teraz już zna zło i dobro.
Dopiero po poznaniu dobra i zła człowiek osiągnął pełnie człowieczeństwa.
Księga Rodzaju (26) Na koniec powiedział Bóg: Stwórzmy człowieka na wzór i podobieństwo nasze, aby mógł panować nad istotami, które żyją w wodzie, i nad ptactwem, które lata w powietrzu, nad zwierzętami napełniającymi ziemię i nad płazami, które się po niej czołgają.
Przed zjedzeniem owocu człowiek był stworzony "na wzór i podobieństwo" - nie był "taki jak My" - przed naszym przeznaczeniem było panowanie nad "istotami".
Po zjedzeniu człowiek zyskał dwa z przymiotów Boga - wiedze o dobrze złu i zdolność panowania nad nimi - przeznaczeniem człowieka stało się panowanie nad dobrem i złem.
A z tego jak nad nimi panujemy Bóg nas rozliczy.

Pamiętajmy szatana - "przechadza się po całej ziemi". (K. Hioba 1,7) 
Był też i w Raju.
Jest przy nas ciągle a nasze dobro uwiera go jak drzazga w dupie. 
Miło jest pomyśleć że kiedy robię coś dobrego to szatana dupa boli. 

Skutki Istnienia.

Najważniejszym skutkiem istnienia wolnej woli jest to że można nas osądzić za  nasze wybory.
Osądzeni będziemy na Sądzie Ostatecznym.
Jedni pójdą do raju - dokładnie do Świętego Miasta Nowej Jerozolimy. (Apokalipsa Jana 21,2-4)
Drudzy do piekła. (Apokalipsa Jana 20,10-15)
Jedni będą szczęśliwi inni będą przerażeni.
Jednym Bóg doda innym zabierze. (Mateusz 25,28-30)

Nie należy się pocieszać że trochę dobrego się w życiu zrobiło.
Nic to nie znaczy.
Jeżeli zło przewyższa dobro w stopniu takim że na raj nie zasłużymy, strąceni będziemy do piekła.
A ono wypali całe dobro które w nas było i nic dobrego w nas nie zostanie.
Tym którzy na raj zasłużą dodane będzie dobro tam gdzie im brakował ,a zło które w sobie mieli będzie im zabrane.
(Tłumacząc na nasze np. ktoś kto w życiu ziemskim był nerwowy i często się  złościł dostanie od Boga dar samokontroli.)
Tak by byli godni Świętego Miasta.



http://www.biblijna.strefa.pl/Biblia%20Warszawsko-Praska.pdf







Komentarze

  1. Przeczytałam twój artykuł, jest ciekawy i w dużej części pokrywa się z moim rozumieniem i przeżywaniem tego tematu... Jednak zamiast instnienia w nas przynajmniej "kropelki zła" jako warunku posiadania wolnej woli, mówiłabym raczej o istnieniu naszej ciagłej "skłonności do zła", nad którą mniej lub bardziej potrafimy zapanować. Dla mnie życie doczesne jest nauką tego panowania,czyli (dobrowolnym) odbieraniem mojej skłonności do zła jej mocy nade mną. Przede wszystkim z miłości do Boga, do świata, do prawdy i.. do siebie.

    Moje zbawienie jest więc według tego zależne od siły, skuteczności i prawdziwości mojego panowania nad własną skłnnością do grzechu, której jednak nie mogę się za życia całkowicie pozbyć.

    Pozdrawiam :) wiarka

    OdpowiedzUsuń
  2. "skłonności do zła" zasadniczo rozumiem "kropelkę" tak samo ale kropla wydaje się być bardziej bajerancka no i pasował mi do oceanu nieprawości.

    Ciekawa sprawa z tm życiem doczesnym.
    Po co jest i czym jest? Może kiedyś się tym zajmę - za kilka lat może miesięcy.

    "Moje zbawienie jest więc według tego zależne od siły, skuteczności i prawdziwości mojego panowania nad własną skłnnością do grzechu, której jednak nie mogę się za życia całkowicie pozbyć."
    Nic do dać nic ując - może tylko to że tak też jest ze wszystkimi.
    No i to że decyzja ostateczna należy do Boga, nikt nie ma mocy przymuszenia Boga by go zbawił, dobrze jest czynić dobro, źle czynić zło, najgorzej jest mieć pewność Zbawienia.

    "Przede wszystkim z miłości do Boga, do świata, do prawdy i.. do siebie."
    Odwzajemniona miłość do właściwej osoby to najwyższe szczęści Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz