Gdy szaleniec dyskutuje z fanatykiem. Mamy cyrk - wielce zabawny i nieco smutny. Jeden szalony, drugi głupi. Rozprawiają o szaleństwie szaleńca i głupocie głupiego, jeden chce przekonać drugiego. Głupi do mądrości - szalony do normalności. To oto dogaduje się dwóch niemądrych gości. https://blog.wiara.pl/krzysiekniepieklo/2018/08/02/kto-spozywa-nie-umrze
Mój Bóg. Moja Ewangelia.