Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Miłowanie Bliźniego i siebie samego, Mt.22,39 / J.11,34 / Mt.18,15-17 / Mt.10,14.

Pamiętajmy o tym że NIE można wymagać od ludzi doskonałości. Od kapłanów więc też nie wymagajmy. I od Kościoła (rozumianego jako instytucja) nie wymagajmy bo kościół to ludzie. Jak już chcemy wymagać to od samego siebie wymagajmy ale bez przesady i z umiarem. {Mateusz 22,39 Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. } Każdy kto nam pomaga i dobrze życzy to nasz bliźni - wynika to z przypowieści o dobrym Samarytaninie. Bliźniego mamy miłować tak jak siebie - co znaczy że nie możemy od niego wymagać więcej niż od siebie, możemy wymagać mniej. Jeżeli bliźniego mamy miłować tak jak siebie, znaczy to że mamy też miłować siebie, bo gdy nie miłujemy siebie nie możemy miłować "bliźniego jak siebie samego". Bóg chce abyśmy miłowali siebie - niezbicie i bez jakiejkolwiek wątpliwości wynika to z drugiego nakazu Jezusa . Ważne jest to żeby bliźnich nie miłować więcej niż siebie - miłość taka będzie szkodliwa, nie tylko dlatego że ...

Jak poświęcenie i miłosierdzie może doprowadzić do piekła.

Są tacy którzy wiedzą że największą świętością jest poświęcenie życia dla innych, niestety zapominają że chodzi o swoje życie. Nikt nie będzie Zbawiony dlatego że doprowadził do sytuacji, która zmusiła kogoś do męczeńskiej śmierci. Poświęcać mamy siebie nie innych. Ciężary miłosierdzia mamy zarzucać na swoje plecy nie cudze. Gdy zrzucimy go na innych, stanie się grzechem przygniatającym naszą dusze.