Przejdź do głównej zawartości

Kryzys Chrześcijaństwa.

Kryzys Chrześcijaństwa 1.

Nie ulega wątpliwości że Chrześcijaństwo jest w głębokim kryzysie.
Ilość wiernych maleje.
W Europie zachodniej dominują ateizm i islam.
W Polsce jest lepiej ale niestety dobrze też nie jest.
Demografia pokazuje że za 50-100 lat będzie bardzo źle.

Wszystko ma swoje przyczyny.
Upadek też.
Upadek Chrześcijaństwa ma swoje przyczyny w ludziach.


Przykład 1.
Kiedy „Tygodnik Powszechny” przestanie podpisywać się „katolicki”

"Ilustracją tego, jak bardzo wrogość wsączyła się w nasze myślenie, jest stosunek do uchodźców i migrantów. Jeszcze 10 lat temu 70  proc. Polaków było zdania, że skoro nas, gdy sami byliśmy uchodźcami, przyjmowano godnie w innych krajach, to i my winniśmy okazać gościnność uciekającym przed okrucieństwem wojny. Dziś wszystko się odwróciło: 63 proc. Polaków jest przeciw przyjmowaniu uchodźców"

Pan Wiśniewski przez niektórych nazywany ojcem. Krytykuje Polaków za to że nie chcą uchodźców.
Odmawiając tym którzy nie myślą tak jak on prawa do bycia Chrześcijanami.
Zapomniał prawdopodobnie tego fragmentu Ewangelii.
{Jan 21 (17) Zapytał go po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, czy ty Mnie kochasz? Zasmucił się Piotr, że aż trzy razy pytał go: Czy ty Mnie kochasz? I rzekł do Niego: Panie, Ty przecież wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Powiedział do niego Jezus: Paś owce moje!}
Pasanie nie polega na wrzucaniu owcom wilków do zagrody i na pastwiska.
Dobry pasterz nie strzyże owiec by kupować jagnięta wilkom na pożarcie.
Dobrego pasterza interesują najpierw owce, później może zając się wszystkim innym nawet głodnymi wilkami pod warunkiem że nie zaszkodzi to owcom.
Marek 12 (31) A oto drugie: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego. Nie ma przykazania, które byłoby większe od tych.
Żadnym sposobem nie da się udowodnić że wilk jest bliźnim owcy. 
Jeżeli kapłan może uczynić z "wilka" "owcę" - wielka będzie jego zasługa - jeżeli jednak owce zginą bo sprowadził wilka, nawet mając dobre intencje - wielka będzie kara.
Bo co może spotkać pasterza, który doprowadził do tego że wilki zeżarły owce.
Dobre intencje są dobre ale nie przydatne, na ziemi - ale w piekle się przydadzą - robić będą za kostkę brukową.
Nie kwestionuję tego że P. Wiśniewski kieruje się Ewangelią.
Kieruje się - ale tylko jej niewielką częścią pasującą do jego teorii.
Zapominając też o tym.
{Mateusz 22 (44) Powiedział Pan do Pana mego: Zasiadaj po prawicy mojej, aż położą twoich nieprzyjaciół pod stopy twoje}
(Mateusz 18 (6) Lecz kto by miał zgorszyć jedno z tych małych, którzy wierzą we Mnie, lepiej byłoby dla niego, aby mu uwiązano u szyi kamień młyński i utopiono go w głębinie morskiej.}
{Mateusz 7 (6) Nie dawajcie psom tego, co święte, nie rzucajcie pereł przed wieprze; mogą je bowiem podeptać, a potem rzucą się na was, aby i was rozszarpać.}
{Łukasz 22  (36) Kto zaś nie ma [pieniędzy], niech sprzeda płaszcz i kupi sobie miecz.}
{Apokalipsa 19 (11) jeździec zasiadający na tym koniu nazywa się “Wierny" i “Sprawiedliwy". Sądzi On sprawiedliwie i walczy.}
Ewangelia jest drogą do Boga gdy jest kompletna.
Nie można sobie z niej wybierać fragmentów ignorując to co nam nie pasuje.
P. Wiśniewski podąża drogą ignorancji.
Ignorancja to odmiana głupoty.
A Głupota jest jedną z 3 przyczyn grzechu.

Przykład 2.
https://www.pch24.pl/list-pasterski-z-okazji-50--rocznicy-ogloszenia-encykliki-humanae-vitae,60247,i.html

"Błądziłby zatem całkowicie ten, kto by mniemał, że płodne stosunki płciowe całego życia małżeńskiego mogą usprawiedliwić stosunek małżeński z rozmysłu obezpłodniony i dlatego z istoty swej moralnie zły”.

Tak chciałem skomentować ten fragment encykliki.

Wychodzi że np. dla biednych Afrykanów żadne stosunki seksualne nie są dozwolone (bezgrzeszne).
Bo jeżeli spłodzą dzieci to te dzieci będą żyły w biedzie i cierpieniu a rodzice nie będą mieli żadnej szansy temu zapobiec.
A to jest sprzeczne za nakazem miłości bliźniego i z nakazem szczególnej troski o dzieci.
A jeżeli będą się zabezpieczać przed poczęciem to będą grzeszyć stosunkiem seksualnym.
Z takim przesłaniem nie dotrze się do ludzi.
Pomijam już to że wprowadzenie tej zasady w życie sprawi że za 100 lat ludzi będzie 20 miliardów.

Niestety komentarz został zablokowany przez moderatora.
Nie napisałem nic obraźliwego ani kłamliwego.
Dlaczego został zablokowany?
Bo nie pasował do teorii wyznawanej przez moderatora i zarządzających portalem.
Wierzą mocno w swoje teorie i nic nie może przekonać ich że ich wiara nie jest jedyną słuszną i prawdziwą.
Największym grzechem takich ludzi jest głęboka pewność że ci którzy nie są tacy jak oni są źli.
Nie dopuszczają do żadnej dyskusji bo zapomnieli o tym.
{Mateusz 22 (39) A drugi jest mu podobny: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego.}
{Mateusz 18 (21) Wtedy Piotr wysunąwszy się naprzód powiedział: Panie, ile razy mam przebaczać memu bratu, gdy zawini wobec mnie? Czy aż siedem razy. A Jezus odpowiedział (2): Nie mówię, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.}
Podążają drogą pychy.
A pycha jest jedną z 3 przyczyn grzechu


Kryzys Chrześcijaństwa 2.

Kościół Katolicki jest w głębokim kryzysie.
Dowodów na to jest wiele:

Czy w Kościele jest kryzys?

https://twitter.com/DanielWachowiak/status/1003904850780880896

Papież Franciszek o 1500 latach historii „dialogu” między chrześcijaństwem a islamem

Spadek liczby wiernych w Polsce: liczy się jakość czy ilość? 

Rozłam w Kościele katolickim za sprawą "Amoris laetitia"?

https://dorzeczy.pl/kraj/85208/Mocny-list-Winnickiego-do-kard-Nycza-Zgorszenie-rozlalo-sie-szeroko.html

Można by znaleźć jeszcze dziesiątki jak nie steki linków.
Ślepy albo głupi jest ten który nie widzi lub zaprzecza.
Jest źle - było lepiej - mógłby nawet stwierdzić że - nigdy nie było aż tak źle.

Dlaczego jednak jest tak jak jest?

1) Brak zdolności do poświęcania się innym.
Kiedyś wielu kapłanów gotowych było oddać życie za wiarę i wiernych.

Poczet papieży zapomnianych: oddali życie za Chrystusa

Męczeństwo kapłanów czcicieli Najświętszego Serce Jezusa

Teraz nie che im się nawet dobrze przeprowadzić wizyty duszpasterskiej.

Kapłan który odwiedzał mój dom w tym roku zachował się gorzej jak Judasz - Judasz kasę wziął ale przynajmniej z Jezusem zjadł ostatnią wieczerzę.
Ksiądz kasę wziął i po 4 minutach go nie było - nic go nie interesował - spieszył się - nawet jakby czasu rzeczywiście nie miał to co mu szkodziło umówić się na inny termin.
Gdyby wierzył naprawdę to by kochał owce swoje.
Przynajmniej tak jak ja kocham swojego syna, prawdą jest że czasami nie mam dla niego czasu ale nigdy bym go nie zostawił z problemem tylko dlatego że nie mam czasu - jak się chce to czas się znajdzie, jak nie teraz to z kilka dni.
Trzeba tylko chcieć a nie mieć w dupie.
Kto wierzy w Jezusa temu zawsze się chce - jeżeli się nie chce to znaczy że się nie wierzy.

Który z kapłanów w czasie wolnym poszedł do ludzi by głosić Ewangelie?
Ilu zrezygnowało z remonty kościoła na rzecz remontu domu potrzebującego parafianina?
Ilu zdecydowanie i publicznie potępiło znanego sobie kapłana gdy kroczy drogą grzechu?
Ktoś powie że teraz są inne czasy - tak to prawda kiedyś było trudniej - teraz jest łatwiej - nikt nikogo nie ukrzyżuje w za wiarę.
Teraz nikt nie zabije kapłana który spróbuje zablokować pardę zboczeńców.
Dlaczego zatem tego nie robią.
Domyślam że im się nie chce

2) Upadek Wiary.
Kto wierzy ten wie w co wierzy - nie da się wierzyć - nie wiedząc w co się wierzy.
W co wierzy obecny papież?

Papież Franciszek modli się w meczecie, zwrócony w kierunku Mekki, wzywa Europę do otwarcia granic dla muzułmanów, i mówi że zrównywanie islamu z przemocą jest niewłaściwe 

Papież Franciszek o 1500 latach historii „dialogu” między chrześcijaństwem a islamem

W to że muzułmanie wierzą w tego samego Boga?
Można by czytać koran porównywać z Ewangeliami, tylko po co.
Wystarczy porównać życie Jezusa i mahometa.
Różnią się od siebie jak dzień od nocy, jak woda od ognia.
Papież który robi to co robi zgubił wiarę.
Wiarę miał Urban II i krzyżowcy znoszący nieprawdopodobne cierpienia w imię Wiary.

Zagłodzeni niemal na śmierć i skrajnie zdesperowani krzyżowcy wydali Kurbudze bitwę pod murami miasta.

Jedni kapłani mówią to inni co innego.
Niektórzy robią takie rzeczy.

Ksiądz podczas mszy założył hidżab

Inni chcieli by tego.

http://breviarium.blogspot.com/

Gdzie w tych sporach Prawda Ewangelii - którego kapłana ona jeszcze interesuje.
Kościół ma głosić Ewangelie a nie zajmować się pierdołami - jak będzie Ewangelia, będzie raj na ziemi i Zbawienie w Niebie.
Tymczasem jest tak że: 
Sam Kościół Katolicki nie wie w co ma wierzyć - a jak nie wie w co - to i nie wierzy.
Z kościołami Protestanckim jest jeszcze gorzej.
Nie wiem co dzieje się w Kościołach Prawosławnych, zdaje mi się jednak że i u nich wiele lepiej nie jest.

Czytam na twitterze jojczenia kapłanów o pomoc Ducha Świętego.
Jojczyć jest łatwo - zrobić coś trudniej.
Zasadniczo - rzadko jest tak żeby Duch Święty przychodził do kogoś bez Wiary.

Jak zgubiło się wiarę, zgubiło się i Ducha - jojczenie nic nie da

3) Tchórzostwo.
Prawdą jest że Szymon zwany Piotrem ze strachu zrobił to co zrobił - on zrobił to jednak 3 razy, a gdyby tego nie zrobił stracił by życie.
Ile razy Kościół robi to w obecnych czasach? 
Nie słyszałem żeby wezwał do nieposłuszeństwa wiernych w kraju, którego władze świeckie łamią podstawowe nakazy Boga.
Nie słyszałem aby realnie - używając całych swoich pieniędzy i dostępnej siły walczył z prześladowaniem chrześcijan.
Czy trudno było by zorganizować broń i szkolenie wojskowe dla chrześcijan mordowanych w Afryce czy na bliskim Wschodzie?
Pewnie łatwe by to nie było, jednak nie jest też niemożliwe.
Kościół ma na to pieniądze, ma też wiernych, którzy by się tego podjęli. 
Łatwiej i przyjemniej jest jednak pierdzielić że islam to religia pokoju, a muzułmanie to nasi bracia.  
Islam potrafi bronić swoich i robi skutecznie. 
Co z nami kto nas poprowadzi?
Największym grzechem kościoła jest pogodzenie się z tym że Religia oddzielona jest od władzy świeckiej i zasadniczo władza świecka nie musi się stosować do prawa Boskiego.  
Odcinając państwo od Boga kościół odciął je od Boskich Praw.
Jednocześnie pozbawiając się realnego wpływu na prawo stanowione.
Efekt jest tego taki że zgorszenie szerzy się bezkarnie.
To co jest zboczeniem nazywa się normą.
To co jest niszczeniem kultury nazywa się multi-kulti.
Samych sobie zostawił wiernych nie zgadzających się z tym co się dzieje.
Nie wspiera ich w walce o Religię i jej święte Prawa.
Co gorsza tworzy teorie mające za zadanie pacyfikować wiernych próbujących przeciwstawić się złu. 
Kapłani wykazujący jakiekolwiek oznaki sprzeciwy są upadlani i prześladowania. 
https://epoznan.pl/news-news-90245-Ks._Daniel_Wachowiak_o_przeniesieniu_go_na_prowincje_& 

Skurwysyństwo.
Bo jak inaczej można by nazwać to.
https://gloswielkopolski.pl/episkopat-gratuluje-oskarzonemu-o-molestowanie-klerykow-abp-juliuszowi-paetzowi-czasami-lepiej-milczec-pisza-internauci/ar/12902145 

Czy brak jakiejkolwiek reakcji na to. 
https://forumemjot.wordpress.com/2014/08/10/holokaust-chrzescijan-w-iraku-krwawe-biesiady-ludobojstwo-na-niespotykana-dotad-w-historii-skale-krzyzowanie-scinanie-dzieciom-glowek-i-nabijanie-ich-na-pal-media-milcza/

Chciwość.
Zasadniczo jakby chcieć pisać o chciwości księży a w szczególności purpuratów, trzeba by kupić kilka klawiatur bo jedna nie wytrzyma klikania.
By poznać ten temat, najprościej wyszukać sobie zdjęcia biskupich rezydencji. 

Jest źle i nic nie wskazuję że będzie lepiej.

K.K.K.
675 Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni "tajemnicę bezbożności" pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele.

677 Kościół wejdzie do Królestwa jedynie przez tę ostateczną Paschę, w której podąży za swoim Panem w Jego Śmierci i Jego Zmartwychwstaniu. Królestwo wypełni się więc nie przez historyczny triumf Kościoła zgodnie ze stopniowym rozwojem, lecz przez zwycięstwo Boga nad końcowym rozpętaniem się zła, które sprawi, że z nieba zstąpi Jego Oblubienica. Triumf Boga nad buntem zła przyjmie formę Sądu Ostatecznego po ostatnim wstrząsie kosmicznym tego świata, który przemija.

Komentarze